Rynek HoReCa w Polsce w czasach kryzysu

Jak wynika z badań rok 2009 okazał się istotny dla rynku HoReCa w Polsce. W tym czasie jego wartość zauważalnie spadła. Podczas, gdy w 2008 roku rynek HoReCa rozwijał się w stałym tempie 5-10 proc., rok 2009 przyniósł odwrócenie trendu. Globalny kryzys ekonomiczny odcisnął swe piętno na sytuacji na tym rynku. Spadła zarówno liczba konsumentów, jak i średnia wartość miesięcznych wydatków w lokalach, co bezpośrednio przełożyło się na spadek ich obrotów.

Istotne wydaje się, iż całkowita wysokość obrotów na rynku HoReCa, nieobejmującym punktów sezonowych, spadła w 2009 roku o ok 3 proc., a liczba klientów zmalała o ok. 20 proc. Jak wynika z badań, spadki najbardziej dotknęły restauracje (w tym także hotelowe), puby i kluby nocne. Obronną ręką z kryzysu wyszły natomiast sieci fast food'ów oraz kawiarnie.

W sektorze punktów sezonowych, w tym samym czasie zaobserwowano trend odwrotny. Wzrost obrotów był niespodziewanie wysoki i wyniósł ok. 15 proc. Decydujący wpływ na tak dobre wyniki punktów sezonowych miała większa niż dotychczas liczba "stołujących się” tam klientów oraz wyższy poziom średnich dziennych wydatków w tej grupie. Wynika to z faktu, iż znacznie więcej Polaków zdecydowało się spędzić urlop w kraju.

W 2009 roku, wśród Klientów rynku HoReCa można wyróżnić trzy charakterystyczne grupy:

- osoby "oszczędne”, które w porównaniu z rokiem ubiegłym ograniczyły wizyty w lokalach (35 proc.) lub zredukowały swoje wydatki (24 proc.);

- aktywnych konsumentów, którzy wydawali więcej (17 proc.) lub bywali częściej (10 proc.), niż w roku 2008;

- osoby, które deklarują, że w ciągu ostatniego roku nie zmieniły swoich zachowań, to najbardziej liczna grupa - ponad 55 proc. Grupę tę można by określić jako tzw. core clients, stałych bywalców rynku, na których nie miał wpływu kryzys gospodarczy.

Prawie 75 proc. spośród "stołujących się na mieście" to ludzie młodzi, do 30 roku życia. Osoby w wieku 30-50 lat stanowią zaledwie 16 proc. konsumentów. Być może wynika to nie tylko z chęci oszczędzania, ale również z braku atrakcyjnej oferty gastronomicznej dla tej właśnie grupy. Co ciekawe, aż 45 proc. społeczeństwa w ogóle nie korzysta z ww. usług.

Ponad połowa klientów jako główny powód odwiedzania punktów gastronomicznych wskazała spotkania z przyjaciółmi. Wśród nich ponad 60 proc. to ludzie młodzi (20-30-lat). Coraz więcej osób deklaruje natomiast, że korzysta z usług tego rynku także w trakcie podróży (osoby w wieku 20-30 lat).

Ważnym trendem obserwowanym w 2009 roku jest nieustanny wzrost znaczenia lokalizacji, atmosfery i wystroju wnętrza jako kryteriów, według których klienci wybierają lokal. Znaczenie lokalizacji jest przy tym wskazywane przez 60 proc. klientów a atmosfera przez ponad połowę. W ostatnim czasie coraz bardziej istotna staje się także cena oraz jakość menu.

Przyczyn opisanych powyżej trendów można doszukiwać się w rozwoju centrów handlowych, zmianie sposobu spędzania wolnego czasu oraz zmianie stylu życia. Coraz częściej posiłki jadamy poza domem. Nieustannym zmianom ulega także model polskiej rodziny. W nowe trendy zdecydowanie bardziej wpisują się osoby młode, które prowadzą aktywny tryb życia. To głównie do nich dostosowana jest oferta rynku HoReCa.  

Źródło: na podstawie wyników badań przeprowadzonych w okresie lipiec-sierpień 2009 roku przez Instytut GfK Polonia, wśród managerów punktów gastronomicznych n=900 oraz wśród konsumentów w ramach badania typu Omnibus, n=1000.

 

 
Bookmark and Share